piątek, 21 września 2012

forever young.

Cześć! Piątek, piątunio, piąteczek! Piątek to chyba mój ulubiony dzień tygodnia. o taak! Dzisiaj z samego rana Pani na chemii umiliła nam dzień kartkóweczką na której poległam. no nic. A po szkole Spotkałam się z Nat i Jeleniem, pogadałyśmy, pojadłyśmy bułki z serem z eko. to chyba nasz rytuał (?). pośmiałyśmy się, powygłupiałyśmy. Lubię. Kilka godzin to zdecydowanie za mało żeby spędzić razem czas.
 Jutro jakieś ognisko (?). densimy coś.



pracuje nad zmianą wyglądu bloga.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz