Cieszę się tym co mam teraz, w danej chwili, bo jutro może już tego nie być. Siedzi we mnie pozytywna energia, którą zarażam wszystkich obok siebie. Nabrałam więcej optymizmu. Mam tyle pomysłów, ale dzień połyka moje plany w mgnieniu oka. Jutro wreszcie piątek, i jedziemy na zwiedzanie szkół. Mam kilka opcji co do mojej przyszłości, ale sama nie wiem co wybrać, nie wiem które rozwiązanie będzie dla mnie lepsze. Nie lubię podejmować takich decyzji, bo nikt mi w tym nie może pomóc, najchętniej zostawiłabym wszystko tak jak teraz. Zero odpowiedzialności, brak tego 'dorosłego życia', i wszystkiego, co się z tym wiąże, ale najważniejsze, że będę miała koło siebie ludzi, na których mi zależy, i czekają nas razem dobre chwile. Jutro po szkole chyba z Jeleniem. Nie mam dzisiaj weny na pisanie, może coś jutro wpadnie mi do głowy. Zaraz zamykam laptopa i uciekam, żeby powtórzyć historię. :))
czwartek, 14 lutego 2013
I’ve got a burning, Desire for you, baby.
Cieszę się tym co mam teraz, w danej chwili, bo jutro może już tego nie być. Siedzi we mnie pozytywna energia, którą zarażam wszystkich obok siebie. Nabrałam więcej optymizmu. Mam tyle pomysłów, ale dzień połyka moje plany w mgnieniu oka. Jutro wreszcie piątek, i jedziemy na zwiedzanie szkół. Mam kilka opcji co do mojej przyszłości, ale sama nie wiem co wybrać, nie wiem które rozwiązanie będzie dla mnie lepsze. Nie lubię podejmować takich decyzji, bo nikt mi w tym nie może pomóc, najchętniej zostawiłabym wszystko tak jak teraz. Zero odpowiedzialności, brak tego 'dorosłego życia', i wszystkiego, co się z tym wiąże, ale najważniejsze, że będę miała koło siebie ludzi, na których mi zależy, i czekają nas razem dobre chwile. Jutro po szkole chyba z Jeleniem. Nie mam dzisiaj weny na pisanie, może coś jutro wpadnie mi do głowy. Zaraz zamykam laptopa i uciekam, żeby powtórzyć historię. :))
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz