Zrobię co trzeba, aby znaleźć miejsce gdzie mogę znaleźć idealną zgodność.
Obudziłam się rano i światło świeciło na mnie. Usłyszałam głos w mojej głowie 'wstań i poczuj poranną bryzę. Dam ci dużo nadziei, idź gdzie powinnaś iść' Będę żyła po mojemu i nie zatrzymasz mnie. Będę dalej podążała za marzeniami. To moje życie. Wszystko co mam to ból kostki i powinnam założyć lornetkę. Mam również miłość do sztuki. Mam dużo dobrych przyjaciół, ale nie mam coopera jeszcze. Ludzie ciągle mnie denerwują, niektórzy są chciwi i straszni, nienawidzący grają swoją rolę, denerwujących zazdrośników jest mnóstwo. Jak to miało być, nie tylko to doszło do mnie. Miejsca, twarze dwudziestego pierwszego wieku. Mam plan, ale jest tam więcej fantazji. To nie było żywe, ale stwierdziłam, że widziałam. Więcej się uczysz, więcej dostajesz. Życie jest lekcją i grą, ale nie do zakładu. Nie mogę żyć bez mojej sztuki. To jest powietrze, którym oddycham u nigdy tego nie stracę. Nie mogę żyć bez mojej rodziny i przyjaciół, bo oni pokazują mi drogę jak znosić te trudne zmagania każdego dnia i nawet wtedy, gdy zrobię błąd i upadnę, wiem, że oni zawsze będą po mojej stronie i pomogą mi się podnieść. Kocham was za to. Jedna miłość, dobrzy ludzie i odejdźcie wszyscy ze złymi myślami. Taka właśnie jestem. Nigdy nie zamierzam być gotowa, aby stać się niewolnikiem próżności. Obietnica ta została już spełniona. Pozostanę taka sama nawet kiedy umrę. To moje życie i tu jest więcej do zrobienia i zrobię to, nie ważne co to jest, przejdę przez to. Jestem gotowa, aby poznać siebie lepiej. Nawet jeśli rzeczywistość uderzy mnie w twarz nie poddam się. Widzę w moim życiu cel, który jest na dole, przyłóż ucho do powierzchni...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz