środa, 13 marca 2013

Każda sekunda przesiąkła smutkiem. Każdy weekend to wojna, a ja tonę w tym déjà vu Wszystko to widzieliśmy już wcześniej...


Cześć. Ostatnimi czasy jest dobrze, nawet bardzo. Wszystko świetnie się układa, wszystko jest na tak, wszystko co mnie otacza powoduje, że uśmiecham się sama do siebie. Nie miałabym nic przeciwko gdyby tak już zostało. Chodzę cała naładowana pozytywną energią. Przydałaby się jeszcze ładna pogoda, słońce i nic więcej mi już nie trzeba.

Za niedługo mamy testy, potem zakończenie roku, wakacje i nowa szkoła, nowe otoczenie, znajomości. Przeleciało to wszystko strasznie szybko. Nie dawno wchodziliśmy do tego gimnazjum, a za chwilę dostanę świadectwo ukończenia szkoły. Będzie mi brakowało niektórych osób, tego otoczenia. Z jednej strony strasznie chcę już stąd wyjść, ale wewnętrzne chciałabym zostać jeszcze trochę w tym miejscu. Mam tutaj strasznie wartościowych ludzi i cieszę się, że ich poznałam. Nowe przyjaźnie, masa wspomnień, te dobre i te niezbyt miłe, ale postaram się je wszystkie zapamiętać na długo. Strasznie będzie mi brakować tego wszystkiego, w sumie to już tęsknie.

Muszę trochę odpocząć i wszystko przemyśleć. Dochodzę do głębokich wniosków, dużo się zmienia, coś się przede mną pojawia, może będzie inaczej niż to sobie zaplanowałam, ale może nie będzie tak źle (?). Myśli mam pozytywne, zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie! ;))

Cały dzień na wielki plus. Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy, zastanawiam się czy to w jakikolwiek sposób ma szansę się udać. Zobaczymy. C;  Tymczasem idę na gorącą herbatkę i film. Cześć! ;))







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz